KONFERENCJA "PRZESIEDLENI I WYPĘDZENI"
Konferencję „Przesiedleni i wypędzeni” zorganizowała Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej Ośrodek Regionalny w Zielonej Górze wspólnie ze Stowarzyszeniem Promowania Myślenia Obywatelskiego, Niemieckim Instytutem Historycznym z Warszawy oraz Muzeum Ziemi Lubuskiej. W Zielonej Górze spotkali się specjaliści od stosunków polsko-niemieckich.
Temat spotkania okazał się, zgodnie z oczekiwaniami organizatorów, na tyle interesujący, że przyszli nie tylko ci najbardziej zainteresowani- przesiedleni i wypędzeni, ale również młodzież zielonogórskich szkół, dziennikarze, wykładowcy, mieszkańcy…
O politycznej odpowiedzialności, pamięci i emocjach związanych z problemem, opowiadała prof. Anna Wolf-Powęska, ekspert stosunków polsko-niemieckich. Zdaniem pani profesor mamy dziś renesans pamięci historycznej. Z niej wyłania się obraz Niemców udowadniających nam dzisiaj, że też byli ofiarami. "Takie myślenie jest niebezpieczne, pozwala bowiem na przesunięcie odpowiedzialności. A przecież to nie Polacy wywołali wojnę, nie oni stworzyli obozy śmierci." mówiła prof. Powęska.
Z wykładem wystąpił także prof. Klaus Zimer, dyrektor Niemieckiego Instytutu Historycznego oraz prof. Czesław Osękowski, rektor Uniwersytetu Zielonogórskiego.
Zdaniem rektora, problem akceptacji nowej ojczyzny, przesiedlonych na ziemie lubuską, zwłaszcza
teraz gdy mamy do czynienia z wielką emigracją zarobkową Polaków, ma wymiar uniwersalny. Według reżysera, prof. Krzysztofa Zanussiego pamięć emigranta nie jest już dramatyczna, ale żeby umieć przebaczać nie można zapomnieć. "Ta rana dopiero teraz powoli się zarasta" - mówił Zanussi.
red. Elżbieta Polak